Robimy schody

Czasem rower trzeba znieść do piwnicy, na ten przykład na zimowy spoczynek. W tym celu "popełniłem" obłożenie schodów płytkami, które zostały po poprzednich projektach.

Komentarze

  1. Oooo, schody! A ja myślałam, że to będzie o czymś rowerowym, a tu nagle budowa. Czy to oznacza, że trzeba umieć takie rzeczy robić samemu? Bo ja bym się bała, że wszystko się zawalí. Jak się w ogóle zaczyna od takiego projektu — trzeba mieć jakiś plan czy można sobie improwizować?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, schody? Myślałem, że tu będzie coś o rowerze, a tu nagle budowa. Natknąłem się na https://rowerowyhopel.blogspot.com/2020/01/robimy-schody.html i trochę mnie to zaskoczyło. Ja bym pewnie bał się, że coś źle zrobię, więc zastanawiam się, czy takie rzeczy ogarnia się z planem czy raczej na wyczucie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Szlak Orła Białego

Trasa Rzeki Wołkuszanki w Gminie Lipsk.